środa, 8 sierpnia 2012

19.05.12

Sobota!!! Spałam do 10 - więc strasznie krótko jak na mnie ^^ Około 16 zadzwonił do mnie Maciek , chciał się spotkać. Poszliśmy w góry . Przeprosił mnie za wczoraj. Dużo rozmawialiśmy o wierze , polityce i sportach. Nawet nie wiem co nas wzięło na takie tematy :) Ale to wyglądało tak , że ja w 99% gadałam , a on sporadycznie coś dodał. Dziwnie się na mnie patrzył i w końcu powiedział tak " Ale ty jesteś piękna "
Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam w szoku. No i co zaczęłam się głupio śmiać. Tak szybko zrobiła się 18. Zaprosił mnie do niego. Poszłam - oczywiście Obejrzeliśmy film. Trochę się tam poprzytulaliśmy . Około 22 zaprowadził mnie do domu. Pocałowałam go. Dalej mam motyle w brzuchu :)

1 komentarz:

  1. fajny i ładny blog. http://samanta-mineso.blogspot.com/ a to mój, może trochę gorszy

    OdpowiedzUsuń