niedziela, 13 maja 2012

13.05.12

Rano wstałam do kościoła. Msze prowadził ksiądz , którego nie lubię. Więc zasypiałam. Gdy wychodziłam jakiś chłopak puścił mi oczko. Troszkę się speszyłam. Wracałam do domu , żeby usiąść do nauki. Usłyszałam , że ktoś mnie woła. Był to Janek. Podbiegł do mnie z tym kolesiem , który puścił mi oczko. Znów się speszyłam. Zaczął pytać mnie coś o szkołę. Jednak ja zwróciłam uwagę na tego drugiego. Chyba to zauważył i mi go przedstawił. Jeszcze chwile gadaliśmy i poszłam do domu. Na facebooku miałam już zaproszenie od niego.

2 komentarze:

  1. "super"
    zapraszam do mnie co jakiś czas:)
    rysssunek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ;fajnie;
    Zapraszam do mnie
    gwiazdy-plotki-i--caly-swiat.blogspot.com

    +dodałabyś się do obserwatorów na moim blogu ?

    OdpowiedzUsuń